- przygotowania
Golonki opal palnikiem z włosków, oczyść i umyj. Cebulę pokrój na krążki.
- gotowanie
Warzywa wciep do gornka razem ze szłapami wieprzowymi, zielem angieskim, liściami laurowymi i zalej wodą. Przyprow wywar "Kucharkiem", przykryj deklem a potym warz jakieś 3 - 4 godziny na małym łogniu [mo ino lekko pykać]. Możesz go jeszcze lekko posolić.
- odcedzanie
Kolejnym krokiem jest odcedzenie wywaru na sitku.
Gdy już jest czysty, podgrzej go ponownie w garnku tak, by był wrzący i przelej do miseczek, w których umieściłeś mięso. Po ostudzeniu włóż je do lodówki.
- serwowanie
Na drugi dzień możesz się nim już zajadać, jednak potrzebne są jeszcze prace kosmetyczne.
Na pewno na górze uzbieroł się fet [tłuszcz]. Powinieneś go zebrać i raczej wyrzucić, chociaż niektórzy smarują nim chleb!
Tak przygotowany galert wyłóż na talerz, skrop octem i zajadaj.
Po naszymyu galert a dlo reszty zimne nóżki.
Po śląsku przygotowujemy go trochę inaczej, prościej. Jego wyrazisty smak pochodzi z przypraw i cebuli. Nie dodajemy do gotowania selera, marchwii ani pietruszki!
Jeżeli to zrobisz wg przepisu, wyjdzie ci naturalna galareta, bez żelatyny, naładowana zdrowym kolagenem.
Uwagi
- Do dotowania dodaj tylko tyle wody, żeby przykryła mięso.
- W trakcie gotowania nie dolewaj wody!
- Po ugotowaniu nie rozcięczaj wywaru, nie rozrzedź go!
To taki nasz śląski suplement. Możesz jeszcze poprawić wchłanianie kolagenu, jeśli spożyjesz go z witaminą C, czyli np. z kwaskiem cytrynowym zamiast octu!









