- smażenie boczku
Umieść boczek na zimnej patelni z powłoką zapobiegającą przywieraniu. Patelnię podgrzej na średnim ogniu [bez oleju]. Podczas nagrzewania się patelni tłuszcz z boczku będzie się topił. Gdy zobaczysz trochę roztopionego tłuszczu, zwiększ ogień do średnio-wysokiego i mieszaj przez 3 minuty lub do uzyskania złotego koloru.
Odcedź na papierowych ręcznikach.
- przygotowanie puree
Pokrój obrane ziemniaki w kostkę. Pokrój również drobno boczek.
Umieść ziemniaki w dużym garnku i zalej wodą tak, aby sięgała parę cm ponad pokrojone warzywo. Dodaj 1 łyżkę soli. Doprowadź do wrzenia na dużym ogniu, a następnie zmniejsz ogień i gotuj tak 15 minut lub do momentu, aż ziemniaki będą bardzo miękkie [nakłuj widelcem, aby sprawdzić, czy się rozpadną].
Dokładnie odcedź, a następnie włóż z powrotem do garnka. Pozostaw na 1 minutę, co jakiś czas potrząsając garnkiem, aby przyspieszyć parowanie wody.
Dodaj mleko, masło, śmietanę, połowę boczku i 1 łyżeczkę soli. Rozgnieć na gładką masę. [Nie używaj robota kuchennego ani blendera, bo będzie kleiste!]
- zapiekanie
Rozgrzej piekarnik do 200°C.
Rozłóż ziemniaki w 2-litrowym naczyniu do pieczenia i wygładź powierzchnię.
Posyp je serami, a następnie boczkiem.
Przykryj luźno folią. Piecz przez 20 minut pod przykryciem a następnie zdejmij folię i piecz przez kolejne 10 minut, aż ser przypiecze i zezłoci.
- serwowanie
Posyp drobno pokrojoną dymką i podawaj! Danie pozostaje ciepłe przez dobre 20 minut dzięki warstwie sera.
- 1 porcja:397 g
- kalorie:518 kcal
- tłuszcz:46,4 g
- węgle:46,2 g
- błonnik:4,2 g
- białko:19,9 g
Zapiekanka z ziemniaków gniecionych.
W lodówce zostało dużo boczku w plastrach po poprzednich zakupach więc trzeba było coś z tego zrobić ;). Padło na zapiekankę, a że niedawno były zapiekane plastry ziemniaków, to poszukałem innego przepisu. Zrobiłem ją trochę po swojemu, tworząc zapiekankę dla 4 osób i dopasowując ilość składników do smaków, które lubimy.
Uwagi
Makro policzyłem sam i wartości wyszły wyższe niż w oryginalnym przepisie, więc najlepiej policzyć samemu!












